Wrzesień to czas powrotu do pełnego rytmu pracy i dobry moment, aby spojrzeć na dotychczasowe działania oraz wyznaczyć kierunki na kolejne miesiące. Początek jesieni sprzyja porządkowaniu bieżących spraw, realizacji najważniejszych planów oraz przygotowaniu firmy na ostatni etap roku. To także okres, w którym warto wykorzystać doświadczenia i wnioski z minionych miesięcy, aby jeszcze lepiej odpowiadać na potrzeby klientów i rozwijać codzienną działalność. Jesienna aura sprzyja koncentracji, konsekwencji w działaniu i realizacji celów, które przybliżają firmę do kolejnych osiągnięć.
Ryczałt pod lupą Ministerstwa Finansów – istotne zmiany od 2027 roku
Minister Finansów i Gospodarki opublikował projekt zmian dotyczących opodatkowania ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Proponowane regulacje mają ograniczyć możliwość korzystania z tej formy opodatkowania przez przedsiębiorców osiągających wysokie przychody oraz przywrócić ryczałtowi jego pierwotny charakter – uproszczonej formy rozliczeń przeznaczonej głównie dla mniejszych firm.
Obniżenie limitu przychodów
Najważniejszą zmianą jest planowane obniżenie limitu przychodów uprawniającego do wyboru ryczałtu z obecnych 2 mln euro do 250 tys. euro rocznie.
Przypomnijmy, że do 2021 roku limit wynosił właśnie 250 tys. euro, a następnie został podwyższony aż ośmiokrotnie. Zdaniem projektodawców tak wysoki próg sprawił, że z preferencyjnej formy opodatkowania zaczęli korzystać również przedsiębiorcy osiągający bardzo wysokie przychody.
Nowa stawka 17% dla wysokich przychodów
Projekt przewiduje również wprowadzenie dodatkowej, 17-procentowej stawki ryczałtu dla nadwyżki przychodów przekraczającej 300 tys. euro w danym roku podatkowym.
Obecnie przedsiębiorca, który przekroczy limit uprawniający do ryczałtu, zachowuje prawo do tej formy opodatkowania do końca roku. Po zmianach przychody ponad wskazany próg mają zostać objęte wyższą stawką jeszcze w trakcie roku.
Co istotne, próg 300 tys. euro jest wyższy niż nowy limit uprawniający do wyboru ryczałtu (250 tys. euro), co ma pozwolić przedsiębiorcom na bezpieczniejsze planowanie rozwoju działalności.
Ryczałt a składka zdrowotna i danina solidarnościowa
W uzasadnieniu projektu zwrócono uwagę także na korzyści, jakie obecnie daje ryczałt w zakresie obciążeń publicznoprawnych.
Przychody opodatkowane ryczałtem nie są uwzględniane przy ustalaniu podstawy daniny solidarnościowej, którą płacą osoby osiągające dochody przekraczające 1 mln zł rocznie.
Dodatkowo przedsiębiorcy rozliczający się ryczałtem korzystają z ograniczonej podstawy wymiaru składki zdrowotnej. Po przekroczeniu 300 tys. zł przychodu składka jest liczona od 180% przeciętnego wynagrodzenia, niezależnie od dalszego wzrostu przychodów. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca osiągający kilkaset tysięcy euro przychodu może płacić składkę zdrowotną na podobnym poziomie jak przedsiębiorca osiągający wielokrotnie wyższe przychody.
Według autorów projektu prowadzi to do sytuacji, w której część przedsiębiorców ponosi niższe łączne obciążenia podatkowo-składkowe niż osoby zatrudnione na etacie osiągające znacznie niższe dochody.
Dlaczego resort finansów proponuje zmiany?
Ministerstwo argumentuje, że obecne przepisy pozwalają korzystać z preferencji podatkowych również podmiotom osiągającym bardzo wysokie przychody. Z danych za 2024 rok wynika, że ryczałt jest często wybierany przez przedsiębiorców prowadzących działalność na dużą skalę.
Celem projektowanych zmian jest ograniczenie skali korzystania z preferencyjnych rozwiązań przez największe firmy oraz powrót do pierwotnych założeń ryczałtu jako uproszczonej formy opodatkowania dla mniejszych przedsiębiorców.
Od kiedy nowe przepisy?
Projekt zakłada wejście w życie nowych regulacji od 1 stycznia 2027 r.
Najważniejsze progi po zmianach:
- 250 tys. euro – limit przychodów uprawniający do wyboru ryczałtu,
- 300 tys. euro – próg, po którego przekroczeniu nadwyżka przychodów ma zostać objęta stawką 17%.
Na obecnym etapie są to jedynie propozycje legislacyjne. Ostateczny kształt przepisów może jeszcze ulec zmianie w toku prac nad ustawą. Warto jednak już dziś uwzględnić planowane zmiany przy podejmowaniu decyzji biznesowych i planowaniu działalności na 2027 rok.
Inwestycja w wiedzę a koszty firmy – co na to fiskus?
Rozwój zawodowy przedsiębiorcy może wiązać się ze znacznymi wydatkami – szczególnie gdy decyduje się on na studia, specjalistyczne kursy czy szkolenia. Naturalnie pojawia się więc pytanie, czy takie wydatki można rozliczyć w kosztach prowadzonej działalności gospodarczej.
W jednej z najnowszych interpretacji Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej potwierdził, że wydatki na studia mogą stanowić koszt uzyskania przychodów, jeżeli ich poniesienie pozostaje w związku z prowadzoną działalnością i służy jej rozwojowi.
Przedsiębiorca rozpoczął studia w trakcie prowadzenia firmy
Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą w zakresie wykonywania instalacji elektrycznych. W październiku 2025 r. rozpoczął on studia zaoczne na kierunku elektrotechnika. Jak wskazał, rozwój branży elektroenergetycznej powoduje, że do realizacji bardziej zaawansowanych projektów potrzebuje wiedzy wykraczającej poza posiadane dotychczas uprawnienia.
Studia mają umożliwić mu zdobycie specjalistycznych kompetencji potrzebnych przy montażu i serwisie nowoczesnych instalacji, a w przyszłości również uzyskanie uprawnień budowlanych w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych.
Ma to również wymierne znaczenie dla prowadzonego biznesu. Uzyskanie odpowiednich kwalifikacji pozwoli przedsiębiorcy samodzielnie realizować część prac, które obecnie musi zlecać podmiotom zewnętrznym. Jednocześnie zwiększy możliwości pozyskiwania nowych, bardziej wymagających zleceń.
Przedsiębiorca uznał więc, że czesne za studia powinno stanowić koszt uzyskania przychodów.
Fiskus: studia mogą być kosztem, ale liczy się ich związek z działalnością
Dyrektor KIS przychylił się do stanowiska przedsiębiorcy.
Organ podkreślił, że sam fakt poniesienia wydatku nie wystarczy, aby można było zaliczyć go do kosztów podatkowych. Konieczne jest spełnienie kilku warunków.
Wydatek powinien przede wszystkim:
- zostać faktycznie poniesiony przez przedsiębiorcę,
- pozostawać w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą,
- służyć uzyskaniu, zachowaniu lub zabezpieczeniu źródła przychodów albo mieć wpływ na możliwość osiągania przychodów,
- być odpowiednio udokumentowany,
- nie znajdować się w katalogu wydatków wyłączonych z kosztów podatkowych.
W przypadku wydatków na edukację szczególnie istotne jest wykazanie, że nie mają one charakteru osobistego.
Nie każde studia przedsiębiorcy będą kosztem.
To właśnie ten element może mieć największe znaczenie w praktyce.
Organy podatkowe od lat zwracają uwagę, że podnoszenie własnego poziomu wykształcenia może mieć również charakter osobisty. Sam fakt, że przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą i jednocześnie studiuje, nie oznacza automatycznie, że czesne można zaliczyć do kosztów.
Znaczenie ma przede wszystkim konkretny związek pomiędzy kierunkiem kształcenia a prowadzoną działalnością.
Inaczej można ocenić studia, których program bezpośrednio odpowiada wykonywanym usługom i pozwala zdobyć kwalifikacje niezbędne do ich świadczenia, a inaczej kierunek, który jedynie ogólnie podnosi poziom wykształcenia przedsiębiorcy.
W omawianej sprawie związek ten był szczególnie wyraźny – przedsiębiorca prowadził działalność w branży elektrycznej, a rozpoczęte studia dotyczyły elektrotechniki. Zdobyta wiedza miała być wykorzystywana w działalności, a uzyskane kwalifikacje miały umożliwić rozszerzenie zakresu świadczonych usług.
Co z tego wynika dla przedsiębiorców?
Interpretacja pokazuje, że wydatki na studia nie są z góry wyłączone z kosztów uzyskania przychodów. O możliwości ich rozliczenia decydują okoliczności konkretnego przypadku.
Przedsiębiorca, który chce zaliczyć czesne do kosztów, powinien być w stanie wykazać, że:
studia → podnoszą kwalifikacje → są związane z profilem działalności → mogą przełożyć się na przychody lub rozwój firmy.
Warto również zadbać o odpowiednie udokumentowanie związku pomiędzy kształceniem a prowadzoną działalnością. Pomocny może być m.in. opis programu studiów, zakres wykonywanych usług, posiadane i planowane uprawnienia czy wskazanie, w jaki sposób zdobywana wiedza będzie wykorzystywana w firmie.
Najważniejszy wniosek
Nie samo studiowanie decyduje o możliwości ujęcia czesnego w kosztach, ale jego gospodarczy związek z prowadzoną działalnością.
Jeżeli zdobywane wykształcenie pozwala przedsiębiorcy uzyskać kwalifikacje potrzebne w biznesie, rozszerzyć zakres usług, zwiększyć konkurencyjność lub osiągać nowe przychody, istnieją podstawy do rozważenia zaliczenia takich wydatków do kosztów podatkowych.
Warto jednak każdorazowo przeanalizować indywidualną sytuację przedsiębiorcy – szczególnie charakter studiów, moment ich rozpoczęcia oraz ich rzeczywisty związek z prowadzoną działalnością.
Wyjście prywatne a przekroczenie dobowej normy czasu pracy
Czy pracownik, który zostaje po godzinach albo przychodzi wcześniej do pracy, aby odpracować czas wolny na sprawy osobiste, pracuje w godzinach nadliczbowych? Co do zasady — nie.
Kodeks pracy wyłącza taki czas z nadgodzin, pod warunkiem, że zwolnienie zostało udzielone na wniosek pracownika i służyło załatwieniu spraw osobistych. Pracodawca musi jednak pamiętać o jednym kluczowym ograniczeniu: odpracowanie nie może naruszać prawa do 11-godzinnego odpoczynku dobowego ani 35-godzinnego odpoczynku tygodniowego.
Kiedy powstają nadgodziny? Kiedy rozpoczyna się praca w godzinach nadliczbowych?
Kwestię nadgodzin reguluje art. 151 § 1 Kodeksu pracy, zgodnie z którym:
„Praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy, a także praca wykonywana ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, wynikający z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, stanowi pracę w godzinach nadliczbowych (…).”
Nadgodziny lub godziny nadliczbowe to godziny, w których pracownik wykonywał pracę ponad obowiązujące go normy czasu pracy oraz przedłużony dobowy wymiar czasu pracy.
Obecnie obowiązującą normą czasu pracy jest praca przez 8 godzin na dobę i 40 godzin w przeciętnie 5-dniowym tygodniu pracy.
Nadgodziny mogą występować tylko doraźnie w sytuacjach, których nie dało się przewidzieć w chwili tworzenia grafiku czasu pracy, czyli w razie wystąpienia szczególnych potrzeb pracodawcy lub konieczności prowadzenia akcji ratowniczych i usuwania awarii.
Co do zasady, nadgodziny wystąpić mogą w razie sytuacji wyjątkowych i nieprzewidywalnych:
- konieczności prowadzenia akcji ratowniczej w celu ochrony życia lub zdrowia ludzkiego, ochrony mienia lub środowiska albo usunięcia awarii (powódź, pożar, katastrofy, np. drogowe, budowlane, a także wszelkiego rodzaju awarie maszyn czy urządzeń),
- szczególnych potrzeb pracodawcy – mogą one wynikać, np. z absencji chorobowej pracowników czy konieczności pilnego, terminowego wykonania określonej pracy.
Liczba godzin nadliczbowych wynikających ze szczególnych potrzeb pracodawcy w trakcie roku kalendarzowego nie może przekraczać limitu wskazanego w Kodeksie pracy. Dobowy limit określony jest pośrednio w art. 132 Kodeksu pracy i stanowi, iż pracownikowi w każdej dobie przysługuje minimum 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku, natomiast limit roczny wynosi 150 godzin.
Wyższą liczbę godzin nadliczbowych w ciągu roku można ustalić w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy lub indywidualnej umowie o pracę.
Nadgodziny, co do zasady, rekompensuje się czasem wolnym lub dodatkowym wynagrodzeniem wraz z dodatkami za pracę nadliczbową.
Dodatek pieniężny wynosi:
– 100% w razie nadgodzin dobowych przypadających w nocy, niedzielę, święto lub w dzień wolny udzielonym za pracę w te dni, oraz w przypadku przekroczenia średniotygodniowej normy czasu pracy (chyba że należy mu się dodatek z tytuły przekroczenia normy dziennej).
– 50% w pozostałych przypadkach.
Czas wolny:
– jeśli o czas wolny występuje pracownik, należy mu się czas wolny w takim samym wymiarze w jakim pracował w godzinach nadliczbowych,
– jeśli to pracodawca wystąpi z tym sposobem rekompensaty, zmuszony jest on udzielić czas wolny w wymiarze o połowę wyższym od czasu przepracowanego w godzinach nadliczbowych.
Potrzebujesz wsparcia? doradztwo podatkowe we Wrocławiu. · obsługa kadr i płac we Wrocławiu. · księgowość spółek we Wrocławiu.
